Richard Bona!

RSS
Partager

27 mars 2010, 23h29m

Richard Bona

Niezwykły, że też dopiero teraz go odkryłem. Zasłyszałem gdzieś określenie afrykański Sting - trzeba przyznać, że coś w tym jest. Strasznie pozytywna muzyka, lekka i wpadająca w ucho, co nie znaczy jednak, że łatwa (a więc tak jak u Stinga). Podobny do Mike'a Sterna, a właściwie to na odwrót, Mike Stern, w niektórych utworach bardzo przypomina Bonę. Chyba nawet mają kilka wspólnych utworów.

W skrócie; afrykańska mentalność przyozdobiona brzmieniem gitary. Świetne. Ciekawe tylko o czym dokładnie są teksty... Zresztą nieważne, sam dźwięk słów mówi wszystko.

Commentaires

Ajouter un commentaire. Connectez-vous à Last.fm ou inscrivez-vous (c'est gratuit).