Revenga8

Caryca Katarzyna IV Groźna, 22, Femme, Pologne
www.filmweb.pl/user/RevengaDernière visite : février 2015

26299 écoutes depuis le 27 mars 2008 (réinitialisation le 2 juin 2009)

1 068 coups de cœur | 5 033 messages | 1 playlist | 1 620 shouts

  • Ajouter à mes amis
  • Envoyer un message
  • Laisser un shout

Votre compatibilité musicale avec Revenga8 est Inconnue

Obtenez votre profil musical

Morceaux écoutés récemment

Tom WaitsHope I Don't Fall in Love with You 3 fév. 19h10m
Tom WaitsIce Cream Man 3 fév. 19h07m
Tom WaitsHope I Don't Fall in Love with You 3 fév. 18h53m
Tom WaitsIce Cream Man 3 fév. 18h50m
Forest SwordsFriend, You Will Never Learn 3 fév. 18h41m
Forest SwordsThe Plumes 3 fév. 18h38m
Forest SwordsGathering 3 fév. 18h33m
Forest SwordsAnneka's Battle 3 fév. 18h29m
Forest SwordsAn Hour 3 fév. 18h24m
Forest SwordsThe Weight of Gold 3 fév. 18h19m
Forest SwordsOnward 3 fév. 18h13m
Forest SwordsIrby Tremor 3 fév. 18h09m
Forest SwordsThor's Stone 3 fév. 18h04m
Forest SwordsLjoss Coups de cœur 3 fév. 17h59m
ZelienopleOut of It 3 fév. 17h52m
ZelienopleOld Dirt Coups de cœur 3 fév. 17h47m
ZelienopleColored 3 fév. 17h41m
ZelienopleIsland Machine 3 fév. 17h37m
ZelienopleThe Real Devil 3 fév. 17h14m
ZelienopleThe Southern Coups de cœur 3 fév. 17h08m
Voir plus

Shoutbox

Ajouter un commentaire. Ouvrir une session Last.fm ou S'inscrire.
  • Nytemayr

    Na który koncert Giry się wybierasz?

    26 nov. 2013 Répondre
  • kubsztal2

    ano, mi też do gustu przypadł

    6 avr. 2013 Répondre
  • kubsztal2

    haha, ale wszyscy tego timberlejka skroblują :3

    5 avr. 2013 Répondre
  • czarna_dziura

    Kasiu, czy ty pochodzisz z Dębicy? mogę mieć parę pytań?

    14 fév. 2013 Répondre
  • Nytemayr

    Słucham nowego Woven hand i aż żałuję, że nie byłem na koncercie. Właśnie, jak było?

    22 sept. 2012 Répondre
  • Nytemayr

    Powiedzmy, ze mam bardzo poważną rozkminę.

    13 août 2012 Répondre
  • Nytemayr

    Ok , jak taka sprytna jesteś to dawaj ze mną na Swansów do Pragi w listopadzie :P

    12 août 2012 Répondre
  • Nytemayr

    "Skoro nawet już wiesz jak wyglądam". Nie mam pojęcia jakim cudem. ale masz nade mną tą przewagę :)

    12 août 2012 Répondre
  • Nytemayr

    Dokładnie to samo zauważyłem, maksymalna koncentracja u Alva Noto. Co do Edwardsa to małe szanse są na to bym poszedł, niby wydaje we wrześniu nową płytę; zobaczę może jeszcze mnie najdzie podjarka. Z drugiej strony na wrzesień dochodzi jeszcze koncert A Place To Bury Strangers no i oczywiście październikowy Unsound, a to już pewniak.

    10 août 2012 Répondre
  • szczurek

    Hmm niby konto na RYMie mam, ale pod nickiem wound wiec nie wiem czy nie przestrzelilas ;) Ale spoko, zawsze to wiekszy fejm na internecie z ilosci znajomych na laście.

    10 août 2012 Répondre
  • szczurek

    Nie moge sie nie zapytac, ale znamy sie? ;_;

    10 août 2012 Répondre
  • Nytemayr

    Na samego offa gorączka przeszła by powrócić tuż po powrocie ;( Na Woven Hand się raczej nie wybieram, ale jeśli będziesz miała chwilkę czasu można się spotkać, pogadać jakoś w Warszawie.

    9 août 2012 Répondre
  • Nytemayr

    Niedziela to Jacaszek, David Pajo, Battles, Henry Rollins i najlepsze dwa, czyli Kim Gordon i Ikue Mori; a Swans to już sama oczywistość. Najbardziej wyczekiwany koncert festiwalu. Pełny mistycyzm i autentyczność (nie żadne "wyjdziemy i zagramy parę fajnych kawałków").

    9 août 2012 Répondre
  • Nytemayr

    Myślę że znakomite wypełnienie souleymanowskiej luki. Iggy Pop spoko, fajnie było zobaczyć legendę. Nawet się dobrze bawiłem, ale jak wyskoczyli z Passenger to poczułem klimat radia zet (wtf?!). Bardzo chciałem zobaczyć MF DOOMA, jednego z najlepszych hip hopowych producentów; pomimo pewnej statyczności seta warto było. Mega padnięty po wcześniejszych koncertach na High Places wytrzymałem jedynie 3 utwory, a szkoda bo muzyka niesamowicie ciekawa.

    8 août 2012 Répondre
  • Nytemayr

    ..Po tym wszystkim jeszcze bardziej żałuje że nie byłem na jego koncercie dzień wcześniej. Ostatnie dwa koncerty piątkowe to Atari Teenage Riot i Container. ATR bardzo dobre, wkręciło mnie niesamowicie. Warto było wytrwać do 3 nad ranem by pójść na Container'a. Mega wiksa sprawiła, że zacząłem się coraz to energiczniej ruszać w rytm jego muzyki, co zdarza mi się niezwykle rzadko. To był dzień pierwszy. O 4 nad ranem spać, i oczywiście o 8 pobudka bo słońce rozpala namiot. Drugiego dnia przez długi czas były nudy. Dobrze wspominam BNNT, których to widziałem tego dnia 2 razy. Obok lerua i przy wejściu na festiwal. Ponoć grali w kilku miejscach jeszcze w Katowicach a nawet na polu namiotowym; jak tylko stawali swoim samochodem ludzie zatrzymywali się z otwartą szczęką. Pomysł - mega. Thurston Moore dobry, czyć było lekko klimat soników. Antlersi jak lubię ich z płyt na żywo nudy; w ogóle takie smęty mi nie podchodziły na offie, dlatego zmyłem się na Shangaan Electro a tam biba totalna...

    8 août 2012 Répondre
  • Nytemayr

    Pierwszego dnia na polu namiotowym byłem z samego rana ok 6, więc nie musiałem czekać w dwugodzinnej kolejce. Namiot, real... i na koncerty. Pierwszy planowany - Kirk - umknął mi przez zagadanie się ze znajomymi, potem starałem się już pilniej pilnować rozkładu. Na początek Colin Stetson na eksperymentalnej (najlepsza. szczególnie w niedzielę). im dłużej grał tym bardziej mi się podobało. Z dylematu Demdike Stare czy Converge wybrałem tych drugich i był to jak najbardziej dobry wybór (ponoć na demdajkach nawaliło nagłośnienie). A sam konwerdż sama moc, żałuję tylko że nie zagrali You Fail Me; uwielbiam ten utwór. Po tym poszedłem na gastro (leczo najlepsze ;). Usłyszawszy stamtąd "In The City" Chromatics pobiegłem na trójkową, ale spore tłumy nawet poza namiotem nieco mnie odstraszyły. Dałem sobie spokój. ANBB najlepszy koncert pierwszego dnia. Iście hipnotyzujący występ; szczerze mówiąc bardziej byłem zafascynowany Alva noto niż Bliksą...

    8 août 2012 Répondre
  • Nytemayr

    Jutro napiszę większą relację, byłem w końcu na kilkunastu koncertach :)

    7 août 2012 Répondre
  • Nytemayr

    Żałuję że nie złapaliśmy jakiegoś kontaktu przed festem co by móc pogadać na miejscu, podzielić się wrażeniami. Na dwa dni przed wyjazdem złapała mnie gorączka i wpadłem w totalną panikę (typu: błagam nie teraz, nie teraz. nieee). Przez to wszystko wylatywało mi z głowy, myślałem tylko o pigułach i żeby w miarę dobrym stanie dotrwać na miejsce.

    7 août 2012 Répondre
  • Nytemayr

    Dzieci openera to nie nowość, byli już 2 lata temu. Różnorodność offa sprawia, ze zjeżdżają się ludzie różnej maści. Obok mojego namiotu paru takich spało; dywagowali nad porównaniem Swansów z Death In June. Patrząc na atmosferę myślę, że za rok będzie podobnie, ani lepiej ani gorzej. Mi szczerze mówiąc podobało się bardziej niż 2 lata temu. Nie wiem czy to przez świetny lin-up, niedosyt przez zeszłoroczną nieobecność czy po prostu wielką swobodę wyczuwalną na miejscu.

    7 août 2012 Répondre
  • Nytemayr

    Łaaa.. to ja. Odkryłaś tajemnicę wysokiego jegomościa zasłaniającego wszystkim koncerty! Skąd to wiedziałaś? Nie wierzę.

    7 août 2012 Répondre
  • Voir les 1620 shouts

À propos de moi

z prochu powstałeś, więc wstań i się otrzep!


inner feelings and their desperate cryout, cities, skies, lonely beings on rooftops, the urban ugliness that blocked our gaze towards the infinity, captivity, dark colors in high contrast, tired smiles and voices fading with time, lost pictures of times past, collapsing moments, films and soundtracks for broken lives








-Co tam jest?
-Bezmiar ludzkiej głupoty.


My movies: http://www.filmweb.pl/user/Revenga
Rate Your Music: http://rateyourmusic.com/~Revenga

“Have you ever been in love? Horrible isn't it? It makes you so vulnerable. It opens your chest and it opens up your heart and it means that someone can get inside you and mess you up. You build up all these defenses, you build up a whole suit of armor, so that nothing can hurt you, then one stupid person, no different from any other stupid person, wanders into your stupid life...You give them a piece of you. They didn't ask for it. They did something dumb one day, like kiss you or smile at you, and then your life isn't your own anymore. Love takes hostages. It gets inside you. It eats you out and leaves you crying in the darkness, so simple a phrase like 'maybe we should be just friends' turns into a glass splinter working its way into your heart. It hurts. Not just in the imagination. Not just in the mind. It's a soul-hurt, a real gets-inside-you-and-rips-you-apart pain. I hate love.” (~Neil Gaiman)




Where have all the people gone in my life
I'm looking at the ceiling with
An awful feeling of loss and of loneliness
The after late night television pain

I'm running out of strength
I'm running, running, running out of strength
And it feels so wonderful to swim in our fears
And divide inseparable, the awakening of life

Oh, Uncle Joe
Could you tell me about what you know?
Of being having mental problems
And their solutions too

I'll give anything a try once
I'll try anything three times
I don't care, I don't care
I don't care, I don't care

But there's no company
That can stand to be with me
So my dependency on you grows
And I am not very well read

And consider I will lose my heart
And can you spare me of my pain?
Can't you spare me of my tears?

Oh, Uncle Joe, Uncle Joe
Uncle Joe, Uncle Joe

And suicide's intentional when I spin in your fear
I am over-influenced by movies
And you should've gone to the fear
To my hope, the darkest hope

Did you know? Lies become the sky
That's all gone to the fear
To my hope, the darkest hope
Do you know? Lies become the sky




I'm caught up in your whirlpool
And we're spinning round and round