2010 summary. Let's start a flame war!

RSS
Partager

5 jan. 2011, 15h44m

It was really a tough struggle to finally compile this, partly because simple lack of time and partly because there were so many albums I desperately tried to listen at the very last moments. Nevertheless, here it is: the only 2010 summary worth your attention!


2/10 and the title of The Worst Album of the Year:
Bullet for My Valentine – Fever

3/10:
Eminem – Recovery

4/10:
And Hell Followed With – Proprioception
Parkway Drive – Deep Blue
The Ocean – Heliocentric

4.5/10:
Catamenia – Cavalcade
Good Charlotte – Cardiology
The Tony Danza Tapdance Extravaganza – Danza III: The Series of Unfortunate Events

5/10:
Devil Sold His Soul – Blessed & Cursed
Disturbed – Asylum
Pendulum – Immersion
Rings Of Saturn – Embryonic Anomaly
Saving Grace – Unbreakable
The Automatic – Tear the Signs Down
The Body – All the Waters of the Earth Shall Turn to Blood (The Most Overhyped Band or I Just Don’t Get It Award)
The Sorrow – The Sorrow
Through the Eyes of the Dead – Skepsis

5.5/10:
Charred Walls Of The Damned – Charred Walls of the Damned
I the Breather – These Are My Sins
In The Midst Of Lions – The Heart of Man

6/10:
After the Burial – In Dreams
Allen/Lande - The Showdown (The Disappointment of the Year)
Annotations Of An Autopsy – The Reign of Darkness
Exodus – Exhibit B: The Human Condition
Forbidden – Omega Wave
Heaven Shall Burn – Invictus (Iconoclast III)
Knights Of The Abyss – The Culling of Wolves
Les Discrets - Septembre et ses dernières Pensées
Made of Hate – Pathogen
Periphery – Periphery
Soulfly – Omen
Volumes – The Concept of Dreaming EP

6.5/10:
Aborted – Coronary Reconstruction EP
Alcest - Écailles de lune
Arma Gathas – Dead to this World
Frontside – Zniszczyć wszystko
Rage – Strings to a Web
The Wretched End – Ominous

7/10:
Alesana – The Emptiness
All That Remains – For We Are Many
Arsis – Starve for the Devil
Dream Evil – In the Night
Engel – Threnody
Grand Magus – Hammer of the North
Iconocaust – Judas Complex
Immolation – Majesty and Decay
Kataklysm – Heaven’s Venom
Neaera – Forging the Eclipse
Nevermore – The Obsidian Conspiracy
Tarot – Gravity of Light
The Kandidate – Until We Are Outnumbered

7.5/10:
Allegaeon – Fragments of Form and Function
Angra – Aqua
As Hell Retreats – Revival
Avantasia – Angel of Babylon
Avantasia – The Wicked Symphony
DÅÅTH – DÅÅTH
Dark Tranquillity – We Are the Void
Fear Factory – Mechanize
Ghost – Opus Eponymous
Grave – Burial Ground
Haste the Day – Attack of the Wolf King
Keep of Kalessin – Reptilian
Kingdom of Sorrow – Behind the Blackest Tears
Korn – Korn III: Remember Who You Are
The Sword – Warp Riders
Trauma – Archetype of Chaos
Veil of Maya – [id]
Woe Of Tyrants – Threnody

8/10:
Accept – Blood of the Nations
Airbourne – No Guts. No Glory
Annihilator – Annihilator
Arkhum – Anno Universum
Black Breath – Heavy Breathing
Bleed from Within – Empire
Defeated Sanity – Chapters of Repugnance
Drudkh – Handful of Stars
Facebreaker – Infected
Godsmack – The Oracle
Grave Maker – Ghosts Among Men
Helloween – 7 Sinners
Holy Grail – Crisis in Utopia
Hour of Penance – Paradogma
House vs. Hurricane – Perspectives
In Mourning – Monolith
Intronaut – Valley of Smoke
Iron Maiden – The Final Frontier
King Conquer – America’s Most Haunted
Lostprophets – The Betrayed
Miss May I – Monument
Sigh – Scenes from Hell
Soilwork – The Panic Broadcast
Solution .45 – For Aeons Past
Stam1na – Viimeinen Atlantis
Story of the Year – The Constant
Terror – Keepers of the Faith
The Crown – Doomsday King
Triptykon – Eparistera Daimones
Whitechapel – The New Era of Corruption

8.5/10:
Agalloch – Marrow of the Spirit
Arckanum – Sviga Lae
Atheist – Jupiter
Blaze Bayley – Promise and Terror
Bonded By Blood – Exiled to Earth
Celeste – Morte(s) Nee(s)
Coheed and Cambria – Year of the Black Rainbow
Deathspell Omega – Paracletus
Firewind – Days of Defiance
Fukpig – Belief Is the Death of Intelligence
God Falls – Make Me Alpha
Hundredth – When Will We Surrender
Ion Dissonance – Cursed
Kylesa – Spiral Shadow
Machinae Supremacy – A View from the End of the World
Nominon – Monumentomb
Red Line Chemistry – Dying for a Living
Rhapsody of Fire – The Frozen Tears of Angels
Rotting Christ – AEALO
Sabaton – Coat of Arms
Slice the Cake – Cleansed EP (and special award for The Best Band Name Ever)
Structures – All of the Above EP
System Divide – The Conscious Sedation
These Are They – Disposing of Betrayers
Undergang - Indhentet Af Døden
Unleashed – As Yggdrasil Trembles
Woe – Quietly, Undramatically
Wuthering Heights – Salt

9/10, which is pretty damn awesome:
A Plea for Purging – The Marriage of Heaven and Hell
Aeternam – Disciples of the Unseen
As I Lay Dying – The Powerless Rise
Aspera – Ripples
Bleeding Through – Bleeding Through
Blind Guardian – At the Edge of Time
Blut aus Nord – What Once Was… Liber I
Castevet – Mounds of Ash
Dezerter – Prawo do bycia idiotą
Eluveitie – Everything Remains (As It Never Was)
God Dethroned – Under the Sign of the Iron Cross
Hail of Bullets – On Divine Winds
Masterplan – Time To Be King
More Than A Thousand – Vol. 4: Make Friends and Enemies
Mose Giganticus – Gift Horse
Myrath – Desert Call
O.S.T.R. – Tylko dla dorosłych
Overkill – Ironbound
Pretty Maids – Pandemonium
Space Eater – Aftershock
Tank – War Machine
The eyes of a traitor – Breathless
This or the Apocalypse – Haunt What’s Left
With Life in Mind – Grievances

9.5/10, we’re almost there!:
A Loathing Requiem – Psalms of Misanthropy
Blindead – Affliction XXIX II MXMVI
Bring Me the Horizon – There is a Hell, Believe Me I’ve Seen It. There is a Heaven, Let’s Keep It a Secret
Death Angel – Relentless Retribution
Hail The Villain – Population: Declining
Heathen – Evolution of Chaos
The Dead Weather – Sea of Cowards

10/10, something like masterpiece:
Aldaaron – Nous Reviendrons Immortels
Ihsahn – After

667/10 and the title of The Album of the Year:
The Dillinger Escape Plan – Option Paralysis


Oh man, I really hadn’t got the time to properly listen to this stuff:
Against the Plagues – Decoding the Mainframe
Black Country Communion – Black Country Communion
Black Tusk – Taste the Sin
Borknagar – Universal
Cephalic Carnage – Misled by Certainty
Dark Fortress – Ylem
Dark Moor – Ancestral Romance
Deivos – Gospel of Maggots
Divinity – The Singularity
Gorillaz – Plastic Beach
Linkin Park – A Thousand Suns
Nachtmystium – Addicts: Black Meddle Part II
Orden Ogan – Easton Hope
Ratt – Infestation
Sworn Amongst – Severance
Terminal – Tree of Lie
Yakuza – Of Seismic Consequence

I can see this bashing coming, I just smell it in the air. So c’mon, bash me. I love it.

Commentaires

  • MATI9630

    Ten journal to zbyt oczywisty trolling. Stary, postaraj się lepiej. Jeszcze te ostatnie zdania mnie utwierdzają w przekonaniu. No bo metalcore'y tak wysoko? Masterplan wyżej niż Rage i Helloween? Taki sobie jest... może ok i nic poza tym, ale najwidoczniej fanom miszczofskjegoplanu inaczej nie wmówisz :] Failem roku oczywiscie bmth na 9,5, ale myslalem ze nawet wyzej bedzie. Kolejny obvious trolling: wszystkie znaki na niebie/necie wskazują, że Hail The Villain w 2010 miał jedynie re-release'a. Pomijając fakt, że 8 to maksymalna ocena oczywiście, to autor nie odrobił zadania domowego. (Heathen w sumie w jakimś kraju wyszło pod koniec '09, ale zalozmy juz ze ogolnie '10) I serio, skończ już żartować, bo potem jakiś Jack16 pomyśli, że ci się serio bmth podoba... na dłuższą metę to nie jest śmieszne :(

    5 jan. 2011, 16h02m
  • soundaddict

    Jadąc od dołu, Bullety może nie najgorsze, ale coś w tym jest bo kompletnie zapomniałem że wydali płytę w tym roku :) The Sorrow faktycznie nie zachwyciło, chociaż dopiero raz słuchałem więc kto wie. Frontside bym dał wyżej bo lepsza od poprzedniej no i Periphery, nie wiem czego wy sie na tych demówkach nasłuchaliście ale to jest mocna płyta toć! Fajnie że Oczy Zdrajcy jednak wysoko. Płyty roku nie skomentuję :]

    5 jan. 2011, 16h04m
  • MATI9630

    Aż Dezertera ściągnę, nie wiedziałem, że wyszedł. Chociaż... dałeś 9, to nie wiem...

    5 jan. 2011, 16h06m
  • soundaddict

    chciałem tylko ze smutkiem oznajmić co następuje: album roku mati9630 > album roku mrozikos667 sorka :] a każda z mojej 13 i tak owni wasze :P

    5 jan. 2011, 16h17m
  • Mrozikos667

    Mnie się tam poprzedni Frontside dużo bardziej podobał. A ta 9 dla Dezertera to może ciut przegięta, ale jak słucham takich kawałków jak "My Polacy" czy "Do widzenia na dzień dobry" to zachwyca mnie, ile jeszcze panowie mają w sobie punkowej pary :) Co do Periphery - instrumentalnie zabójcza, ale czysty wokal doprowadza mnie do płaczu ;) A BMTH RZONDZI!!1

    5 jan. 2011, 16h20m
  • Mrozikos667

    "Sorka"? Sam sobie świadectwo wystawiasz, Mój Drogi, plotąc takie rzeczy :P

    5 jan. 2011, 16h23m
  • soundaddict

    hmmm, dobrze więc, poprośmy o opinię kogoś bezstronnego. Mati?

    5 jan. 2011, 16h26m
  • MATI9630

    Po długim zastanawianiu się, zmuszony jestem wybrać minimalną różnicą 'album roku mati9630' za lepszy :/

    5 jan. 2011, 16h28m
  • Mrozikos667

    Och, no cóż, przygnieciony tą bezstronnością idę utopić się w toalecie :P

    5 jan. 2011, 16h35m
  • csehszlovakze

    lol'd @ title

    6 jan. 2011, 22h36m
  • soundaddict

    only title? :]

    6 jan. 2011, 23h26m
  • Mrozikos667

    Ha ha ha, very funny :P

    7 jan. 2011, 12h47m
  • Xfing

    Woe of Tyrants... miło widzieć, że ktoś w Polsce zna dobrą muzykę. I w dodatku daje jej 7,5 :S

    7 jan. 2011, 15h19m
  • soundaddict

    że niby ten to człek zna dobrą muzykę? faktycznie :/

    7 jan. 2011, 17h23m
  • Mrozikos667

    Woe of Tyrants niby zyskuje z każdym przesłuchaniem, ale jakoś mnie nie przekonuje do końca. W zasadzie to trudno byłoby mi wskazać, co konkretnie mi przeszkadza, ale jakoś tak pod koniec płyty odczuwam pewne znużenie. @soundaddict: a Ty co, w Matiego się bawisz? :P

    7 jan. 2011, 18h30m
  • Jack16

    Musze pozjeżdżać juz po pierwszej pozycji... Przecież Bullet jest baardzo przyzwoity, na 7 u mnie zasłuży spokojnie, Może calość nie jest rewelacyjna, ale naprawde trzyma poziom, pewnie nie przesłuchaleś więcej niż raz i tak oceniasz ;p. Parkwaye też troche za nisko. For We Are Many?! ŻE CO?! to najgorszy album ATR i to strasznie nudny.. Alesana zasługuje imo też na więcej, ale że nie sluchasz takich klimatów to niech Ci będzie. A tego Dillingera na 667/10 to nie rozumiem już zupelnie. BTW. Linkin Park dobrze, że nie słuchałeś, nie warto.

    7 jan. 2011, 20h24m
  • Jack16

    I możesz poświęcić chwile na A Day To Remember (ale pewnie Ci się nie spodoba) i The Damned Things, jak dla mnie objawienie roku, ale z takim składem (Scot Ian, Keith Buckley) to ciężko grać gowno.

    7 jan. 2011, 20h28m
  • Jack16

    no i BMTH daje radę, naprawdę świetny album, a już w 2011 możesz przesluchać Times Of Grace, gniecie mocno, prawie jak stary killswitch.

    7 jan. 2011, 20h30m
  • soundaddict

    i obadaj se takie coś jak Where The Ocean Meets The Sky

    8 jan. 2011, 0h17m
  • Mrozikos667

    No niestety, Bullet mnie tak srodze rozczarował, że nie mogłem im tego darować. I powiem szczerze, że próbowałem słuchać tego więcej razy, ale nie byłem w stanie - fatalne refreny, miękkie, rockowe brzmienie zamiast kopa, absolutnie BEZNADZIEJNE teksty - żenada. Parkway Drive wszyscy się zachwycają, ale mi to w ogóle nie podchodzi - słabe riffy i bardzo monotonny album, dużo bardziej podobały mi się ich poprzednie. ATR oczywiście słabsze niż poprzednio, ale co najmniej połowa kawałków ma naprawdę dobre melodie i miło mi się tego słuchało. Nie, żebym o tym za pół roku pamiętał, ale dało radę. A Dillinger miażdży na każdej płycie, uwielbiam ich i już, ale to chyba nie Twoje klimaty, więc mogę wybaczyć oburzenie ;) Times of Grace słyszałem jakieś dwa kawałki, nie zachwyciło mnie, ale oczywiście posłucham, bo stary Killswitch rządzi. WTOMTS - nawet nie kojarzę, ale soundaddict zazwyczaj dobre rzeczy poleca ;)

    8 jan. 2011, 0h33m
  • Mrozikos667

    A LITTLE UPDATE: Helloween from 7.5/10 to 8/10. Blindead and Death Angel from 9/10 to 9.5/10.

    8 jan. 2011, 0h48m
  • Jack16

    obczaj w pierwszej kolejnosci Damned Things

    8 jan. 2011, 9h50m
  • MATI9630

    "Helloween from 7.5/10 to 8/10." < daruje panu zycie, panie mróz "WTOMTS - nawet nie kojarzę, ale soundaddict zazwyczaj dobre rzeczy poleca ;)" ja tam nie wiem, mi bmth polecił

    8 jan. 2011, 12h21m
  • Mrozikos667

    Co do Chelołin, to niestety takie kawałki jak "Are You Metal?" czy "The Smile of the Sun" psują tę płytę. Szkoda, gdyby było więcej tak mocnych kawałków, jak "Who Is Mr. Madman?", "Long Live the King" czy "If a Mountain Could Talk", to album wylądowałby gdzieś blisko szczytu listy. BMTH? No właśnie mówię, że dobre rzeczy poleca :P

    8 jan. 2011, 14h22m
  • rionka

    Thanks for the Ihsahn, man. Btw. Divinity: the Singularity is awesome. i can highly recommend it.

    8 jan. 2011, 16h30m
Voir les 44 commentaires
Ajouter un commentaire. Connectez-vous à Last.fm ou inscrivez-vous (c'est gratuit).