Articles

  • Presented without comment: Top 10 electronic albums of 2012

    30 déc. 2012, 6h29m

    10.
    Actress - R. I. P.






    9.
    Flying Lotus - Until The Quiet Comes






    8.
    Luke Hess - Keep On






    7.
    Orbital - Wonky






    6.
    Scuba - Personality






    5.
    Claro Intelecto - Reform Club






    4.
    Andy Stott - Luxury Problems






    3.
    John Talabot - fIN






    2.
    Floating Points - Shadows






    1.
    Voices From The Lake - Voices From The Lake



  • Music for travel - czyli mój muzyczny niezbędnik do podróży (cz. 1, A - D)

    6 oct. 2012, 0h03m

    Nieszczęśnicy z kiepskim błędnikiem (ja do nich należę), podczas długich podróży pozostają z jedną opcją aktywności i próbą uprzyjemnienia sobie ciągnących się godzin - słuchaniem muzyki.
    (Gwoli ścisłości: Jest jeszcze jedna opcja, aczkolwiek mało popularna, a jest nią wypatrywanie i identyfikacja dzikich zwierząt. Czasami zamiast typowej fauny, możemy tez liczyć driady zwane dziwożonami, które to staja czasem wzdłuż leśnej drogi, zwabiając nieostrożnych mężczyzn).

    Tak wiec, zadajmy sobie podstawowe pytanie: Jaki rodzaj muzyki jest najbardziej odpowiedni do słuchania w podroży?

    Ano, wygląda na to, że są gatunki muzyczne, które się do tego kompletnie nie nadają. Łatwo jest je poznać po tym, że odtwarzając je w domu również brzmią okropnie.
    Wszelkie hity-szity zostawmy za sobą. Jedyny ich pożytek to puszczanie na parapetówie o 3-ciej nad ranem, kiedy wszystkim wszystko jedno, i nigdzie, poza tym wyjątkiem, się nie sprawdzą.
    Wykluczamy również muzykę filmowa, jazz (buuu) oraz podchodzimy ostrożnie do etno. Co do muzyki poważnej to nie czuje się na tyle mocna w temacie, żeby polecić konkretnego kompozytora.

    Do podroży potrzebujemy czegoś relaksującego i przestrzennego, czegoś co łatwo nie wpada w ucho, ale jednocześnie ma ta cudowną właściwość, iż zapisze dla nas wspomnienia z wycieczki. Kiedy wrócimy do domu, puścimy tę konkretna płytę i zamkniemy oczy, przypomnimy sobie całą wyprawę od początku do końca, to co widzieliśmy już na zawsze będzie przypisane kolejnym utworom. Potrzebujemy takiego, w miarę możliwości, "muzycznego obojnaka"- czegoś co już słuchaliśmy wcześniej raz czy dwa, ale jeszcze żadne wspomnienia nie zdążyły się na danym albumie utrwalić.
    (Nie bez znaczenia jest też długość utworów , generalnie - im dłuższe tym lepsze).

    Być może znalazłby się ktoś kto byłby w stanie zapisać sobie wrażenia na każdej płycie Lady zGagi albo Lany del Ryj i to budzi mój szczery podziw, jednakże pozwólcie, że tu i teraz stworzę naprędce listę absolutnie świetnych propozycji, które (najprawdopodobniej) zrobią to za Was lepiej :>.


    1.
    Atheus

    - Soundscapes and Drones



    2.
    Audision

    - Surface To Surface



    3.
    Bluetech

    - The Divine Invasion



    4.
    Bola

    - Fyuti



    5.
    Brain Eno

    - Small Craft on a Milk Sea



    6.
    Brian Eno & J. Peter Schwalm

    - Drawn From Life



    7.
    B12

    - Time Tourist



    8.
    Carbon Based Lifeforms

    - World of Sleepers



    9.
    CiM

    - Reference



    10.
    Clubroot

    - Clubroot



    11.
    Dntel

    - Life Is Full of Possibilities



    12.
    d_rradio

    - Parts

  • Oh well, here's my Top 10 albums of 2011 list (and it's not a good one).

    29 déc. 2011, 19h56m

    The year 2011 is over, finally.

    10.
    Metronomy - English Riviera



    fav tracks: The Bay
    The Look

    9.
    Radiohead - The King of Limbs



    People are complaining? Don't know why. To me it sounds a bit like a leftovers from In Rainbows. I like leftovers.

    fav track: Lotus Flower

    8.
    Kangding Ray - OR



    fav track La Belle

    7.
    Blanck Mass - Blanck Mass



    A very nice cover art too!

    fav track: Chernobyl

    6.
    SBTRKT - SBTRKT



    Talking about nice cover arts...

    fav track: Hold On

    5.
    Modeselektor - Monkeytown



    Really enjoying this record.

    fav tracks: Berlin
    Grillwalker
    Green Light Go
    War Cry


    4.
    Gil Scott-Heron and Jamie xx - We're new here



    :O

    Dat bassssss

    fav tracks: I'm New Here


    3.
    Apparat - The Devil's Walk



    Talented sob...

    fav tracks:


    I wonder, if it wasn't for Breaking Bad and Giancarlo Esposito as Gus, would I like this track so much?



    2.
    Plaid - Scintilli



    Love these guys for a very long time. After hearing this album, I know, that my feelings are placed right.

    fav tracks: probably gonna update soon


    1.
    Biosphere - N-Plants



    My favorite cross-eyed fella :D.
    It might not be the best one from him, but hey, at least guy is a freaking' prophet!
    N-Plants - recorded in February (in Kraków - yey!) as a Geir's interest in Japanese nuclear power plants situated in a dangerous environment , a month later - an earthquake causes damage and several malfunctions in Fukushima's reactor.
    Foretelling or not, all track are good and really worth listening.

    fav track:
  • Piosenkowa mielonka

    23 juin 2011, 23h55m

    01 Twoja ulubiona piosenka

    Najprawdopodobniej



    02 Utwór, który lubisz najmniej

    Długo by wymieniać.

    03 Piosenka rozweselająca



    04 Piosenka zasmucająca



    05 Piosenka, która Ci o kimś przypomina

    - oficjalny teledysk z crapowatym audio

    [youtube]http://youtu.be/iY4APDrl66s[/youtube] -lepsze audio

    06 Piosenka, która Ci przypomina o pewnym miejscu



    07 Piosenka, która przypomina Ci o pewnym wydarzeniu

    przewrotnie ;>


    08 Piosenka, do której znasz wszystkie słowa

    nie wiedzieć czemu...(nie opanowałam jeszcze choreografii)


    09 Utwór, do którego możesz tańczyć

    skoro muszę wybrać



    10 Piosenka do snu

    Sporo bym tego znalazła, bo generalnie uwielbiam spać przy muzyce
    Z tym panem się fajnie sypia



    11 Piosenka ulubionego zespołu

    Powiedzmy, że


    12 Piosenka zespołu, którego nie cierpisz

    Znalazłam w 'zablokowanych' - akurat nie ten kawałek, ale niech będzie



    13 Piosenka, która wpędza Cię w przyjemne poczucie winy

    yeah! za każdym razem! :D



    14 Piosenka, o którą nikt by Cię nie podejrzewał, że ją lubisz

    Hmmmm chyba



    15 Utwór, który Cię opisuje



    16 Utwór, który kiedyś lubiłaś a teraz nienawidzisz

    true story...


    17 Piosenka, którą często słyszysz w radiu

    Sorry laście, ale skoro Ciebie już nie można słuchać za free to przerzuciłam się na coś innszego. Słucham jango a tam często leci np.



    18 Piosenka, którą chciałabyś usłyszeć w radiu



    19 Utwór z Twojego ulubionego albumu

    Ostatnio


    20 Piosenka, której słuchasz, kiedy jesteś zła

    \m/ \m/


    21 Piosenka, której słuchasz, kiedy jesteś szczęśliwa



    22 Piosenka, której słuchasz, kiedy jesteś smutna



    23 Piosenka, jaką chcesz usłyszeć na swoim ślubie



    oraz


    24 Piosenka, którą chcesz aby zagrano na Twoim pogrzebie

    Już dawno wybrałam ;)


    a to zapętlone na stypie


    25 Piosenka, która Cię rozśmiesza



    26 Piosenka, którą chciałabyś zagrać na instrumencie <_<



    27 Piosenka, którą chciałabyś zagrać >_>



    28 Piosenka, która sprawia, że czujesz się winna -_-



    29 Piosenka z Twojego dzieciństwa



    30 Twoja ulubiona piosenka dokładnie rok temu



    Niezbyt się to zgadza, ale faktem jest, że ja i Yagya w zeszłym roku, bardzo przypadliśmy sobie do gustu :).
  • Behold! My top 10 favourite albums of 2010

    8 déc. 2010, 15h12m

    Won't lie to you, I know what I like. There's no place here for objectivism and common sense :P.

    10.
    The Chemical Brothers - Further



    Ladies & gentleman: There is a light in a tunnel! Forget there was once album called "We Are The Night" (more like "We are wandering in the fucking darkness"...). Just erase that fact, because on this lp the crap is no more. It's really listen-able.

    Fav tracks:
    Swoon
    Another World


    9.
    Flying Lotus - Cosmogramma



    What can I say? Another great album, not gonna beat "Los Angeles" but definately worth listening.

    Fav:
    Zodiac Shit
    Do the Astral Plane
    Galaxy in Janaki


    8.
    Forest Swords - Dagger Paths



    To be completely honest with you: I don't know what it is and how it ended on my playlist, but it sounds damn fine.

    Fav:
    Visits
    If Your Girl
    The Light


    7.
    Autechre - Move of Ten



    A have a soft spot for these guys. Maybe because they make the best music in this universe or...no, wait, that must be the MAIN reason. But I admit - I had a huge problem with this album (and don't even remind me"Oversteps"...). I realized that ol' amber-tri repetae autechre is never coming back.

    Fav:
    nth Dafuseder.b


    6.
    The Black Dog - Music for Real Airports



    Shamelessly beautiful! Kill me but I like it more than Eno's...Airports, planes, wonderful sounds...what's not to love?

    Fav: All of them.


    5.
    Ben Frost - By The Throat



    Mindblowing. From the cover look, to inventing a new genre: "wolf drone". If it doesn't give you goosebumps then I don't know what does...

    Fav:
    Killshot
    The Carpathians
    O God Protect Me


    4.
    Four Tet - There is Love in You



    There is love in this album, that's for sure. Was suprised it turned out so good, actually. After all - can you make something better than "Rounds"?

    Fav:
    Sing
    This Unfolds
    Plastic People


    3.
    Pantha du Prince - The Black Noise



    "For Whom the Bell Tolls"... The bell tolls for Pantha or is it Pantha who tolls the bell?A masterpiece from a German in a raincoat with a hood. Was nice to see you live :).

    Fav:
    Stick to My Side
    Bohemian Forest
    Satellite Sniper


    2.
    Caribou - Swim



    If I had to describe this album with one word it would be "rich". Unbelievable how many different sounds you can put into one track without loosing its melody. A very nice one Mr Snaith.

    Fav:
    Jamelia
    Odessa
    Leave House
    Sun[track]


    1.
    Ceephax Acid Crew - United Acid Emirates



    Forget what your mother told you - acid is gooood, and obviously if taking drugs gonna help you in producing killer tracks like these, then you should give them a try.
    Seriously, you just can't wipe that smile of your face while listening to this.

    Fav:
    [track artist=Ceephax Acid Crew]Sidney's sizzler

    Castilian
    Commuter



    Cheers!
  • Miłość, dobrzy ludzie i szczury o imieniu Andrzej

    3 sept. 2010, 23h51m

    Kto wie ten wie! A jak nie to nie! :>

    Miłość:


    Ueee też tak chcę!

    Zmapuj mi twarz Rychu!

    Dobrzy ludzie:





    Pozdrawiam wszystkich niezrzeszonych hodowców szczurów z Katowic! Sieeeemaaaaa!
  • 50 Music questions.

    21 jui. 2010, 21h31m

    1. How did you get into 31? (Hybrid)
    The band was probably connected to something I actually like...

    2. What's your favourite lyric by 41? (The Cinematic Orchestra)
    Like I have a choice...No favourite lyrics here.

    3. What is your favourite album by 49? (Flying Lotus)
    Hmm "Los Angeles", thou I haven's listened to "Cosmogramma" yet.

    4. How many albums by 13 do you own? (Venetian Snares)
    All of them.

    5. What is your favourite song by 50? (The Chemical Brothers)
    "Hey Boy, Hey Girl" & "Out of Control".

    6. Is there a song by 4 that makes you sad? (Plaid)
    No.

    7. What is your least favourite song by 15? (Kult)
    Umm, "Forum Internetowe".

    8. What is your favourite song by 5? (David Bowie)
    "Ashes to Ashes" and fyi: Bowie is God.

    9. Is there a song by 6 that makes you happy? (Lackluster)
    "Tuneful".

    10. What is your favourite album by 40? (John Williams)
    *skratch* Maybe all the soundtracks from Star Wars? ;)

    11. What is your favourite song by 10? (Boards of Canada)
    "Turquoise Hexagon Sun".

    12. What is a good memory you have involving 33? (*sob*)
    Well according to my charts - I don't have a 33. I have two 32. Does that mean I'm not suppose to have good memories? D:

    13. What is your favourite song by 37? (Prefuse 73)
    "Choking you".

    14. Is there a song by 19 that makes you happy? (Röyksopp)
    "Boys".

    15. How many times have you seen 24 live? (DJ Shadow)
    0. Null. Not even on the street, or the bus, from really far away. Fuck off. :(

    16. What is the first song you heard by 23? (Biosphere)
    Probably "As The Sun Kissed The Horizon".

    17. What is your favourite album by 11? (Lustmord)
    "Rising".

    18. Who is your favourite member of 1? (Nine Inch Nails)
    Trent Almighty Reznor.

    19. How many times have you seen 14 live? (RJD2)
    Go away...

    20. Do you have any good memories involving 45?
    I don't have 45. I'm a miserable person.

    21. What is your favourite song by 16? (Underworld)
    "Two Months Off".

    22. What is the first song you heard by 47? (The Prodigy)
    I believe it was "Breathe".

    23. What is your favourite album by 3? (Aphex Twin)
    "Selected Ambient Works II". If David Bowie is God, than Rich is Jesus Christ.

    24. What is your favourite song by 18? (Skinny Puppy)
    "Tormentor" and guess what? I have good memories involving it!

    25. What is the first song you heard by 38? (µ-Ziq)
    No idea. First track from "Royal Astronomy" album perhaps?

    26. What is your favourite lyric that 21 has sung? (Monty Python)
    :D "The lumberjack song" would be an easy pick so let's go with "I like Chinese":

    I like Chinese.
    I like Chinese.
    There's nine hundred million of them in the world today.
    You'd better learn to like them; that's what I say.

    I like Chinese.
    I like Chinese.
    They come from a long way overseas,
    But they're cute and they're cuddly, and they're ready to please.

    27. What is your favourite song by 2? (Autechre)
    *takes a deep breath* "Bike".

    28. What is the first song you heard by 32? (Wisp)
    Don't remember. Maybe "Teddy Oggie"? Just guessing.

    29. What is your favourite song by 8? (Radiohead)
    It's either "Knives Out" or "How to disappear completely".

    30. How many times have you seen 17 live? (Coil)
    In my past life when I was a hair in John's Balance nostril I saw this formation all the time.

    31. Is there a song by 44 that makes you happy? (Thom Yorke)
    Thom does not make happy songs.

    32. What is your favourite album by 12? (Peter Gabriel)
    "Up".

    33. What is the worst song by 29? (Susumu Yokota)
    "Nothing Time". I think.

    34. What was the first song you heard by 34? (kanding ray)
    "Konstruktiv".

    35. What is your favourite album by 42? (Danny Elfman)
    "Tim Burton Nightmare Before Christmas".

    36. How many times have you seen 39 live? (Wagon Christ)
    None, but I'm gonna see Luke Vibert someday. There's no other option.

    37. What is your favourite album by 36? (Moderat)
    Let me think.....hmmm hmmm hmmmm hmmmmm "Moderat"? :>

    38. What is the first song you heard by 28? (Four Tet)
    It was "Hands".

    39. What is your favourite album by 35? (AFX)
    All "Analords" are superb.

    40. How did you get into 48? (Genesis)
    When I was a kid I had a neighbour who used to love them. He often played their albums loud so I could hear clearly all the songs in my room. I could not escape ;).

    41. Have you ever seen 7 live? (Amon Tobin)
    "The "live" questions here are really depressing." - rajmund69

    42. What song do you love by 43? (Chris Clark)
    "Indigo Optimus".

    43. How many times have you seen 20? (Wax Tailor)
    Once :). I mean: Once :(.

    44. Who’s responsible for getting you into 25? (Arovane)
    Holy Spirit.

    45. Is 30 one of your favorite artists? (Miles Davis)
    YES.

    46. Favorite song by 49? (Flying Lotus)
    "Beginners Falafel". Hmm I haven't eaten any falafels lately. It's sad.

    47. Would you like to see 45 live?
    Who?

    48. Favorite member of 26? (Massive Attack)
    None? I'm like 27 and was listening to MA like 10 years ago. I'm not even sure what are those guys names :P.

    49. What’s the most played song on your computer by 22? (Blockhead)
    It says "You've Got Maelstrom". Tight!

    50. What's the meaning of life?
    Well I guess music is the meaning of mine :).




    P.S. Sorry for my bad spelling.

    Chop chop!
  • Wax Tailor @CBA Warszawa 16.05.2010

    16 mai 2010, 22h54m

  • tytuł zbędny

    13 mars 2010, 0h32m

    Mam to szczęście, iż jako osoba, która lubi/potrzebuje wyrażać się artystycznie, znajduję inspirację niemalże wszędzie. Nie da się ukryć, że muzyka jednak najbardziej motywuje mnie do działania.
    Kiedy jakiś album "przynosi" ze sobą więcej niż tylko ucztę dla ucha, ale i mnóstwo, setki tysięcy obrazów, które układają się w mej głowie w specyficzną historię, projekcję - jakkolwiek to nazwać, mam wrażenie, że moja wyobraźnia i muzyka zlewają się w jedno, w mechanizm, który pracuje na bardzo wysokich obrotach, nie daje mi spać, pochłania całą moją uwagę.





    Ostatnimi albumami, które tak na mnie "podziałały" były The Monstrous Soul oraz Rising Lustmord'a.
    Jeszcze wcześniej (czyli jakieś 100 lat temu) był Coil z The Angelic Conversation. Absolutnie fantastyczna rzecz i w mojej ocenie jeden z najlepszych albumów tej formacji.
    Nigdy bym o sobie nie powiedziała: fanka dark ambientu, ba, wcale nie mam potrzeby poznawania nowych wykonawców spod tego gatunku, trafiam na ten typ muzyki raczej przypadkiem.



    Więc gdy przypadkiem, postanowiłam posłuchać Night Falls bardzo się zdziwiłam.
    Po pierwsze: nie sądziłam, że artysta znany mi z dosyć "ciężkiej" i "połamanej" elektroniki nagrał album właśnie bardzo dark ambientowy. Co jednak w późniejszym odsłuchaniu wyszło na jaw, wplótł w niego elektroniczne "smaczki".
    Po drugie: zawsze, zaaawsze na każdym albumie znajdzie się słabszy moment. W przypadku dwóch wspomnianych wyżej albumów Lustmorda tak było, więc nic nie kazało mi sądzić, iż tym razem będzie inaczej.
    Ale było inaczej. Night Falls jest niezwykle spójny, od początku do końca przemyślany. To się czuje. Obrazy przepływają płynnie, kawałek po kawałku.
    Jest wstęp, rozwinięcie i zakończenie.

    Na tym właśnie polega siła muzyki elektronicznej, bez liryki, która, co by nie mówić, ogranicza wyobraźnię. I tutaj mam jedno, jedyne "ale" do pana Hecq: tytuły utworów. Co prawda bardzo proste, ale i tak w tym wypadku zupełnie zbędne. Choć to tylko moja opinia, że słabemu dziełu tytuł może pomóc, a wybitnemu tylko zaszkodzić.

    Dzięki Night Falls przypomniałam sobie jak jest fajnie zarywać nockę słuchając muzyki oraz, że...chyba jednak jestem fanką dark ambientu ;).
  • Uffff działo się, czyli krótkie podsumowanie koncertowego roku 2009

    11 déc. 2009, 22h28m

    Klęska urodzaju, tak jedynie mogę określić rok nam powoli mijający.
    W Polsce, jak chyba nigdy dotąd, nastąpiła gwałtowna i wielce przyjemna kumulacja wykonawców, których słucham i podziwiam.

    Zaczęło się od koncertu Dilinja w Centralnym Domu Qultury w Warszawie.
    Muzycznie nieskomplikowanie, subtelnie również, ale przyznam, że wyskakałam się przednio.

    Bonobo w Fabryce Trzciny był bardzo przyjemny, chociaż...chyba czegoś zabrakło. Mimo to - występ uważam za udany.

    Następnie Jan Garbarek & The Hilliard Ensemble w Archikatedrze (nadal pozostajemy w Warszawie). Osobiście uważam płytę "Officium" za jedną z piękniejszych, jaką kiedykolwiek słyszałam, więc czułam się wzruszona "doświadczając" jej na żywo.

    Orbital & Röyksopp i inni na Selector Festival - Kraków.
    Miażdżący występ braci Hartnoll. "Satana" nie zapomnę do końca życia. Nic tylko czekam na powtórkę.
    Super-okropny pomysł z dwiema scenami. Czasami człowiek zbyt intensywnie myślał o natychmiastowym sklonowaniu.

    Nine Inch Nails oraz Alec Empire na supporcie podczas Festiwalu Malta w Poznaniu.
    Uff, no cóż, koncert cudowny - okoliczności przyrody (czyli podchodzące do lądowania samoloty, przelatujące ponad sceną) fantastyczne. Cała reszta trochę rozczarowała. I pomyśleć, że był to występ z trasy p.t. "Wave goodbye". Mam na dzieję, że to nie oznacza kolejnych 20 lat oczekiwania na następny koncert *zamyśla się*.

    DJ Cam w Hydrozagadce, Warszawa.
    Także teeeegoooo. Piwo było całkiem smaczne.

    Radiohead - Poznań dla Ziemi.
    Pierwsze oznaki kryzysu. Dłuugo się wahałam czy pojechać, ale widocznie było warto - nie mieszkam pod mostem a wspomnienia zostaną do końca życia.
    Było genialnie i tym razem - miejscówka pierwsza klasa.

    Pominę Orange Warsaw Festival.

    Aphex Twin - Sacrum Profanum, Kraków.
    Jak dla mnie - koncert roku. A właściwie to dwa koncerty *zadziera nosa*.
    Wcześniej wspomniałam o spaniu pod mostem...przez te dwa dni praktycznie spałam na dworcu centralnym w oczekiwaniu na pierwszy autobus do domu. I nie mówię tu o zaśmierdziałej, ale chociaż w miarę ciepłej poczekalni, o nie, ja postanowiłam czekać pod gołym niebem, w paskudnym chłodzie i wśród mocno podejrzanego towarzystwa.
    Rych mnie po prostu zmiażdżył. Może i wyglądał na takiego co po prostu odwala swoje, przyszedł - zagrał - wyszedł, ale mam to gdzieś. Zażył mnie. W całości.

    Wayne Shorter, Marcus Miller i Jimmy Cobb w Tribute 2 Miles Davis, Torwar Warszawa.
    Dłuuugi koncert, którego nie mogłam wysłuchać w całości. Dosyć specyficzny, ułożony chyba pod kątem "dla każdego coś miłego".
    Zdecydowanie występ Marcusa Millera będę jeszcze długo wspominać.

    A teraz słów parę o pominiętych:
    Venetian Snares we Wrocławiu - odmówienie sobie pojechania na ten koncert, pozostawiło gorzki ślad na mym sercu.
    Luke Vibert w Poznaniu - akurat teraz, gdy nagrał tak świetny album jakim jest We Hear You ma czelność przyjechać tylko do Poznania, pfff.
    Air w Warszawie - kwestia finansowa wpłynęła na mą decyzję co do odpuszczenia sobie tego występu. Ale nie ona jedna. Druga nazywała się Love 2. Co to jest to nie wiem. Wiem, że chcę "starego" Air, specyficznego klimatu z poprzednich płyt. Nowy Air mnie rozczarował, nawet wyłączyłam skroblowanie, co praktycznie mi się nie zdarza... Nie mogłam więc ryzykować i być zmuszoną wysłuchać 1 starej piosenki na 10 nowych.

    Pozostałych wykonawców nie będę już wymieniać. Nie widzę sensu się zadręczać ;).
    Mam nadzieję, że rok 2010 okaże się koncertowo równie udany, czego Wam i sobie życzę :)