Dekadencja_

Krzyżałkeee, 17, Femme, Pologne
dekadencjaaa.tumblr.com/Dernière visite : Dimanche après-midi

13112 écoutes depuis le 31 août 2011

21 coups de cœur | 0 messages | 0 playlists | 423 shouts

  • Ajouter à mes amis
  • Envoyer un message
  • Laisser un shout

Votre compatibilité musicale avec Dekadencja_ est Inconnue

Obtenez votre profil musical

Morceaux écoutés récemment

Percy SledgeWhen a Man Loves a Woman 17 juin 19h15m
NirvanaSmells Like Teen Spirit 16 juin 18h23m
NirvanaThe Man Who Sold the World 16 juin 18h19m
NirvanaCome as You Are 16 juin 18h14m
NirvanaYou Know You're Right 16 juin 18h09m
Voir plus

Shoutbox

Ajouter un commentaire. Ouvrir une session Last.fm ou S'inscrire.
  • suavity

    wczoraj rozwaliłam angielski, chemia we wtorek, biologia w piątek!

    10 mai 9h34m Répondre
  • DziekDejniels

    Okej, hipster z Krakowa ma blisko na wszystkie fajne koncerty (zazdroszczę a zazdrość to zło)

    5 mars 14h00m Répondre
  • wlodio

    Bardzo interesujący gust muzyczny! Ogromny PLUS za Marysię Peszek i Pink Floyd!:-) Pozdrawiam serdecznie i życzę jeszcze wielu intrygujących odkryć muzycznych!:-)

    23 fév. 23h53m Répondre
  • ThePacia

    <3

    5 jan. 9h37m Répondre
  • suavity

    ZDROWIEJĘ, serio nie mogłam dzisiaj być. coś mnie ominęło? ^^

    2 jan. 20h50m Répondre
  • suavity

    naszych kolęd mi nie skrobluje, ale słucham ich! no może poza mozaiką kolędową, bo tu się łapię za głowę i krzyczę "aaaaaaaa jak można było tak to zniszczyć!!!!" :D przesylam duzo swiatecznej milosci ;*

    25 déc. 2012 Répondre
  • suavity

    BOHEMIAN RHAPSODY !!!!!!!!!!!!!

    6 déc. 2012 Répondre
  • suavity

    uwielbiam Cię Krzyżan, stąd takie porównanie<3

    3 déc. 2012 Répondre
  • Celsjusz

    Palikot to tylko maskotka dla mediów, gdyby doszli do władzy to i tak byliby w "bardzo przyjaznych" kontaktach z PO i na jedno by wyszło :P Ja też nie wiem co bym zrobiła bez nich. Nieważne jak się wkurwię, zrobię sobie taką małą przerwę i od razu jakoś mogę się opanować i obiektywniej na wszystko spojrzeć. Oh, używam, ale bardzo rzadko ;p

    20 sept. 2012 Répondre
  • Celsjusz

    ... homoseksualistów :P Zgadzam się co do tego, że to przyczynia się do zmniejszania przyrostu naturalnego, ale za to jeśli takie pary zechcą adoptować dziecko, zmniejszy się tez liczba dzieci niechcianych oddawanych do domów dziecka albo wychowywanych w patologicznych rodzinach. Z takich spraw zawsze robi się dużo szumu, bo zazwyczaj obie strony idą w skrajności, ale moim zdaniem w gruncie rzeczy to zalegalizowanie małżeństw homoseksualnych nie byłoby czymś okropnym, strasznych dla ludzkości, wręcz przeciwnie, w końcu może by się te głupie dyskusje skończyły -.o Co do eutanazji też nie mogę tego pojąć. Zwłaszcza, że miałam przykład mojego dziadka, który się męczył tylko dalej żyjąc i jak znałam go dobrze, nigdy nie chciałby aby pozwolono mu żyć, kiedy zachowywałby się jak roślina. A in vitro to już głupota jakaś kompletna. Nauka pozwala stworzyć nowe życie, które będzie zdrowe i w gruncie rzeczy przecież zapłodnione przez kobietę i mężczyznę, ale nie, bo to zło konieczne o.o

    20 sept. 2012 Répondre
  • Celsjusz

    ... żywności naprawdę trafiają do potrzebujących, bo sama raz pomagałam w rozładowaniu tego w Domu Opieki i raz też robiłam paczki bożonarodzeniowe, co było jeszcze fajniejsze, bo Kościół kupił dla tych dzieci fajne zabawki i wiesz jak to wszystko pakowałam, to tak ciepło na sercu się robiło. Co do aborcji, to popieram to co napisałaś, a do co homoseksualistów się nie zgadzam (uh, trochę już się gubię :D) . Nie lubię, kiedy ktoś ma zamiar za kogoś decydować jak ma kochać i jakie może mieć granice. To, że nie bd ślubów kościelnych to czemu nie, w końcu wiara tego zabrania, ale co im do ślubu cywilnego. To jest prawne związanie pary pod względem ekonomicznym no i też uczuciowym. Co do wychowywania dzieci, to słyszałam, że ludzie się burzą, bo dla dziecka to jest zachwianie jakiegoś systemu i że takie pary na pewno będą wychowywać dzieci homoseksualne, ale to jest mit, którego nie lubię. Uczepia się pojedynczych wypadków, co jest głupie, w końcu nawet pary heteroseksualne wychowują ...

    20 sept. 2012 Répondre
  • Celsjusz

    No i te uprzedzenia rasowe. To zakrawa na hipokryzje. Nie o to walczono na wojnie. Polacy, który poświęcali się dla narodu i wstawiali za mniejszościami narodowymi, próbowali niszczyć obozy koncentracyjne aby uwolnić uwiezionych tam Żydów, czy czarnoskórych. A teraz niektórzy nawet chwalą się swoim rasizmem "bo oni tak uważają i nikt im nie zabroni" -.- Ale to nie tylko Polacy, w sumie u nas jeszcze nie jest tak źle, ale mimo wszystko wstyd mi nawet za tą mniejszość. Bo u nas jest taka pseudo demokracja. Niby śmiejemy się z demokracji w Rosji, a u nas jest podobnie. My swoje, rząd swoje, my czegoś nie chcemy, rząd i tak zrobi. No co wgl ma być o.o Wiesz gdyby Polska była jak za średniowiecza, to całkiem dobrze by nam się powodziło :P W średniowieczu całkiem dobrze prosperował nasz kraj, za Chrobrego byliśmy nawet trochę potęgą. Dla mnie wszystkie partie w Polsce to nic ciekawego. Kościół szanuję tylko jeśli chodzi o pomoc. Jestem w caritas i po prostu mam pewność, że te zbiórki ...

    20 sept. 2012 Répondre
  • Celsjusz

    No wiesz jak ktoś miał farmę, której jeszcze nie przejęto, to może samemu jakoś sobie radził, ale to i tak nie było trwałe. Dokładnie. Wtedy Polak kojarzył mi się z odwagą, poczuciem przynależności do kraju, patriotą, kimś kto poświęca swoje życie dla przyszłych wnuków, kimś, kto może nie posiadał takiej broni jak przeciwnik, ale za to posłużyła mu waleczność serca, kimś kogo kosztowało to wyrzeczeń, w końcu nawet jeśli masz do czynienia z wrogiem, to i tak jest ta świadomość, że ten żołnierz jest takim samym pionkiem i człowiekiem jak ty i musisz go zabić. A teraz ? Wszędzie doszukujemy się spisków. Mamy żal o wszystko do innych narodów, bo może owszem z wojną zostaliśmy sami i nasz kraj chciano poświęcić żeby zyskać czas, ale to było dawno temu. Nie ma sensu kłócić się o to z ludźmi, którzy nie żyli w tych czasach i to nie oni podejmowali decyzje. Dokładnie spieramy się o głupoty, jak nam się dzieje krzywda, to jednak lepiej żeby sąsiadowi trochę bardziej ta krzywda się działa...

    20 sept. 2012 Répondre
  • Quisp_

    tak. jestę raperę. ^^

    26 août 2012 Répondre
  • Celsjusz

    ... strasznie tym podniecał. A moje znajome jak mnie zobaczyły, to stwierdziły, że nic nowego i zero stresu, a że miałam jeszcze trochę, to potem nawet dałam jednej i jak szliśmy na szluga to sobie wypaliła, żeby trochę wyczilować, bo miała zjebany dzień. Ogólnie teraz już nie palę. Znudziło mi się to, bo już przestało być jak w gimnazjum, że wiesz na im lepszy towar się przerzucało tym fajniej się czuło. Potem się przyzwyczaiłam i już mi się odechciało. Chyba pół roku nic nie paliłam, nie wzięłam itp. Wydoroślałam w końcu ! ;33 .... chociaż czasem mam taką straaaszną ochotę zapalić, ale za 5 min o tym zapominam albo zapalę papierosa i w gruncie rzeczy na jedno wychodzi. Oh, przestań. Potop to ulubiona lektura naszej nauczycielki od polskiego, już widzę jak będzie nas gnębić i z radością układać pytania na test ♥

    22 août 2012 Répondre
  • Celsjusz

    ... ma się to szczęście i nie boli wgl. Jednak po nawet małych imprezach zawsze mnie boli głowa ;) Czasem się zdarzy jakiś cud, ale zazwyczaj nadrabia to czucie się śmieć i ogólna nieprzytomność. Dlatego nie lubię i to bardzo :P W gimnazjum miewałam takie dni, jak przychodziłam noc po paleniu do szkoły i jeszcze byłam taka wypompowana ale szczęśliwa, ale w liceum to już się nie zdarza. Musiałabym chyba całą noc palić żeby tak było i to jednego po drugim. W liceum to pamiętam raz jak szłam do szkoły i znalazłam w kieszeni lufkę nabitą i tak się miło zaskoczyłam, że aż nie poszłam na pierwszą lekcję, a potem przyszłam zjarana. To był cudowny dzień ;d Wszyscy jak mnie zobaczyli, to na początku lajtowo, bo jak użyłam kropli do oczu, to w miarę wyglądały i po prostu myśleli, że jak zwykle byłam niewyspana itp, ale jak zaczęli ze mną gadać, to od razu się poczaili i wiesz zaczęli się śmiać, drzeć na mnie i to było jeszcze na początku I klasy, to stwierdzili, że przegięłam i każdy się ...

    22 août 2012 Répondre
  • Celsjusz

    Dokładnie. Zwłaszcza, że z ludźmi jest tak, że nigdy nie wyznawali za bardzo takich wartości. Zazwyczaj wszyscy jednoczyli się na czas wojny i jak głód już dosłownie każdemu do dupy się przyczepił. W większości nawet wtedy te całe wartości nie liczyły się dla wielu. Po prostu trzeba było przetrwać i samemu nie dało się rady. No właśnie rozumiem doskonale i napisałaś mniej więcej to, co ja mam na myśli i jakbym się rozpędziła i nie doczytała, to napisałabym coś podobnego ;P No jak komuś weekend starcza, to faktycznie nie ma problemu. Tylko, że mi zazwyczaj nie starcza albo nagle w tygodniu czuję wielką potrzebę upicia się z ludźmi i robienia głupich rzeczy. A to nagle to już w sumie nie jest nagle, tylko stało się tradycją. Moja szkoła jest tak syfiasta, że połowa ludzi na myśl o niej ma ochotę zatopić smutki alkoholem czy innymi używkami ;p Ja ogólnie jestem człowiekiem, który od jakiegoś 11 roku życia zaczął miewać migreny i wiesz czasem się nasilają, czasem po prostu "ćmi" a czasem..

    22 août 2012 Répondre
  • Quisp_

    http://www.youtube.com/watch?v=SVCHpKvyCAg Masz bo super !

    8 août 2012 Répondre
  • samesylviaplath

    wszystkie są!

    30 jui. 2012 Répondre
  • samesylviaplath

    ano oglądam

    30 jui. 2012 Répondre
  • Voir les 423 shouts

À propos de moi

BANG BANG!
You're dead!

Concerts

Voir plus Ajouter un concert