Articles
-
The Best Of Polish Music - Compendium
28 avr. 2012, 10h54m par audiovisualcity
-
pożegnanie lata udane!
19 sept. 2010, 11h18m par przeterminowana
Sob 18 IX – Pożegnanie lata
Przed koncertami akcja TAŃCZ!MY, którą poprowadzili WSZ I CNE, nieźle dając sobie radę nawiasem mówiąc. Zespoły taneczne pokazały co potrafią i choć nie mogę ocenić profesjonalnie uważam, że było na co popatrzeć i niech żałuje, kto nie był. Przy niektórych figurach nie sposób było oderwać oczy od sceny. Oczywiście doczekaliśmy się małej zmiany planów, mianowicie najpierw koncert WSZ i CNE , którzy pokazali klasę rozbawiając publiczność i tańcząc z dziewczynami z formacji tanecznych. Następnie pojawił się Piotr Galiński wraz z tancerzami You Can Dance, którzy dali nieziemski pokaz swoich umiejętności! Następnie na scenie pojawił się Bob One i był to zdecydowanie najlepszy koncert wieczoru, jak wiadomo, Bob na scenie to maksimum energii i mnóstwo dobrego ragga show, oczywiście NIE DLA DOPALACZY wypowiedziane ze sceny i coś, co powoli staje się standardem na koncertach, czyli "gdzie jest krzyż". Następnymi ludźmi… -
My Top 5 of Heineken Open'er Festival 09
6 jui. 2009, 12h06m par citizien_insane
Czw 2 VII – Heineken Open'er Festival 2009
International
1. Faith No More
2. Crystal Castles
3. Santigold
4. The Ting Tings
5. The Prodigy
Polish
1. Paristetris
2. Village Kolektiv
3. 100nka
4. Twilite
5. Kormorany -
Eksperymenty genetyczne z polotem
7 oct. 2008, 7h56m par BasiaPeJot
Wybrałam się na Pon 6 X – Made in Jazz Waves - jeden z elementów dużego Festiwalu po to, aby naocznie i nausznie sprawdzić Baabę, Chromosomos i 100nkę. Zespoły znane mi, których nigdy nie widziałam na żywo! Takiej okazji nie mogłam przepuścić ;)
Zaczęła 100nka i jak dla mnie mogła grać dłużej. Po prostu to jest to, co trafia do mnie najbardziej. Zestaw minimalistyczny: perkusja, kontrabas i gitara, dla tych, którzy lubią pokręcone dźwięki. Panowie wychodzą na scenę i zamieniają się w kosmiczne postaci nie z tej ziemi. To nie jest normalne i nie powinni tego leczyć. Awangarda.
Następnie chromosomos - bardziej tradycyjnie i przystępnie dla tych, którzy z jazzem wiele wspólnego nie mają. Zestaw też oryginalny - perkusja, kontrabas, saksofon i puzon. Muzyka podszyta transem, melodyjna, momentami wręcz taneczna. Może przekonać wrogów jazzu i wyleczyć z kompleksów.
Na koniec Baaba. 4 ludzi, ze 30 instrumentów... czy w tym zespole jest ktoś… -
A nice game no. 1
14 août 2008, 13h55m par campbells_soup
The idea is to go to the page of your number one artist, and follow the link of it's number one similar artist, then repeating that for this artist and so on, noting down each artist as you go. Do this until you've got to 50 artists (not including your number one). If you get any repeats, just go to the second similar artist or the nearest one that you haven't already had.
Starting with Ścianka:
1. Something Like Elvis
2. Ewa Braun
3. Mordy
4. Ludzie
5. 100nka
6. Sing Sing Penelope
7. Jerzy Milian
8. Wojciech Karolak
9. Jarek Śmietana
10. chromosomos
11. Novi Singers
12. Andrzej Kurylewicz Quintet
13. Zbigniew Namysłowski
14. Jan Ptaszyn Wróblewski
15. Przemek Dyakowski
16. Oles-Trzaska-Oles
17. Miłość & Lester Bowie
18. Miłość
19. Tymon i Trupy
20. Czan
21. NRD
22. Mikołaj Trzaska
23. Baaba
24. Maestro Trytony
25. ecstasy project trio
26. Simple Acoustic Trio
27. Bobo Stenson Trio
28. Arild Andersen
29. Jan Garbarek Group
30. Jan Garbarek
31. Terje Rypdal
… -
Bombel Music Ałaaaa rdż:)
3 jan. 2008, 14h29m par Bombel_wilk
Początek nowego roku to czas wszelkich istotnych bądź też mniej istotnych podsumowań. Na takowe zdecydowałem się i ja, dlatego też wszystkich tych którzy czytają ten wpis zapraszam do analizy i wpisania swoich typów w komentarzach.
Rozpoczynamy Galę Bombel Music Award 2007 :P
Antyfajna Płyta Roku:
(Nie będę pozycjonował, lecz kolejność nie zawsze jest przypadkowa:P).
LCD Soundsystem – Sound of Silver
Albo nie lubię LCD Soundystem, albo ta płyta jest poprostu marna.
Maleńczuk & Waglewski – Koledzy
Płyta fajna, ale szybko się osłuchuje. Poza tym panowie plagatują samych siebie (no i oczywiście Grzesiuka)
Dubska - Avokado
Straszna monotonia i teksty o niczym. Jedno z większych rozczarowań polskiej sceny reggae w tym roku... a miało być tak pięknie.
nefre - Słuchaj
Kolejny zespół powielający muzyczne schematy. Zero świeżości, słabe wokale, tekstowo klapa.
Porcupine Tree - Fear Of A Blank Planet
Jestem przejedzony ich muzyką. Tyle wystarczy.
Cała Góra Barwinków – 24 godziny
… -
Off Festiwal 07- Mysłowice
20 août 2007, 23h39m par Bombel_wilk
Na Off'a przyjechaliśmy już we czwartek. Znaleźliśmy teren u zaprzyjaźnionej pani u której część z nas była rozbita ze swoim taborem rok temu. Czwartek typowo zmelanżowany w klimacie oczekiwania na piątkowe koncerty.
PIĄTEK
Stwierdzając, że dzień jest bardzo długi a nam średnio się chce iść na pierwsze koncerty, podarowaliśmy sobie George Dorn Screams, L.Stadt, Old Time Radio, Blue Raincoat. Stwierdziliśmy wszyscy zgodnie, że należy wybrać się dopiero na Pink Freud, a nie Punk Freud jak to zapowiedział pan zapowiadacz. Ich koncert niczym nie zaskoczył - był tak samo dobry jak każdy ich poprzedni, jednak jeżeli już trzeba być krytycznym i znaleźć dziurę w całym, to muszę stwierdzić, że koncert na Open'erze był bardziej niezwykły. Czemu? Nie mam pojęcia.
Po Pink Freud udaliśmy się na dużą scene, gdzie grało Lao Che. Ich koncert był mało porywający i poprostu zwyczajny . Może było to spowodowane wczesną porą? A może chłopakom już znudziło się śpiewanie o powstaniu? Wszak w rocznicę wybuchu powstania nie grali żadnego koncertu.
…